Dlaczego czosnek w ząbkach to przeżytek?


Nasze babcie używały wyłącznie czosnku w główkach. Obecnie jest on już przeżytkiem. Zastąpił go czosnek granulowany. W swoich kuchniach używają go nawet znani szefowie kuchni. Dlaczego proszek zastąpił naturalne warzywo?

Bez zapachu, ale z tym samym smakiem

Każdy, kto kiedykolwiek używał naturalnego czosnku wie, że ma on bardzo mocny i nieprzyjemny zapach. Zgodnie z legendami miał on odstraszać wampiry. Czosnek w proszku nie ma aż tak mocnego zapachu. W czasie gotowania nie osiada on na skórze i włosach. Nie jest on uciążliwy. Równocześnie smak dania jest dokładnie taki sam, jak gdyby użyto świeżego czosnku w ząbkach.

Dłuższy termin przydatności do spożycia

Czosnek w granulacie to naturalny czosnek, który został wysuszony i zmielony. Nie ma dodatków w postaci jakichkolwiek konserwantów, a mimo to ma zdecydowanie dłuższy czas przydatności do spożycia. Taki czosnek, w przeciwieństwie do warzywa w główkach, nie gnije, ani nie pleśnieje. Ma to szczególnie duże znaczenie dla osób, które używają go rzadko.

Bez dodatkowego mycia

Czosnek w ząbkach wyciska się do potrawy za pomocą specjalnie przeznaczonych do tego wyciskarek. Są to przyrządy, które mają dużo małych dziurek. Warzywo jest przeciskane przez nie i tym samym jest też rozdrabniane. Niestety, sporo czosnku zostaje w owych dziurkach. Po pierwsze – to marnotrawstwo. Te resztki trafiają po prostu do śmieci. Po drugie – wyciskarkę trudno się myje. Nie wystarczy jej przepłukać. Każdą pojedynczą dziurkę należy przepchać, np. wykałaczką lub szpilką.